Patchwork

Przez kilka ostatnich dni pracowałam nad patchworkiem do dziecięcego łóżeczka. Najpierw dekatyzacja tkanin, planowanie wzoru, cięcie i szycie, prasowanie, szycie, prasowanie, pikowanie, obszywanie. Trochę pracy przy tym jest, ale to sama przyjemność.

Oto co powstało.

IMG_6749

Do całego patchworku użyłam 4 kolorów tkanin. Tkaniny zostały zakupione w houseofcotton.pl :)

Połączenie wszystkich elementów musi być bardzo precyzyjne. Tu nie ma miejsca na pośpiech. Trzeba bardzo dużo szpilkować.

Pikowałam “po szwach”  Użyłam do tego stopki z podwójnym transportem. Absolutnie konieczność przy takim pikowaniu. Wszystkie warstwy idą równiutko, nic się nie przesuwa. Co prawda stopka hałasuje i robi się to wolniej niż w przypadku pikowania z wolnej ręki.

IMG_6753

Pikowałam zygzakiem, ponieważ bardzo trudną jest utrzymać linię prostą. Zygzak ułatwił problem krzywego szwu. I tak nie było łatwo. Przez to że górna część stopki podskakiwała ciężko było nie dostać oczopląsu.. ;)

IMG_6759

Brzeg patchworku z jednej strony przyszyty został maszynowo z drugiej ręcznie. Nawet sprawiło mi to dużą przyjemność co mnie zdziwiło bo zawsze unikam szycia ręcznego.

Będzie nam służył jako narzuta do łóżeczka. W planach mam jeszcze uszycie dodatkowych dekoracji w tej samej tonacji.

IMG_6751

Advertisements