Projekt “must have”

Każdy ma mam i ja (to znaczy moja córcia :)  Fartuszek został wykonany na jej życzenie. Sama decydowała o tkaninie, długości, szerokości. Już dawno widziałam, że bardzo chciała, bym jej coś uszyła. Było trochę prucia, oj było.. Ale tak to już jest jak projekt powstaje na bieżąco w głowie.. Ba!.. w naszych głowach.. To co mi się podobało, nie pasowało córci… :) Bardzo żałuję, że nie miałam pomarańczowej, zielonej, lub czerwonej tkaniny. Byłaby idealna na paski. Udało nam się jednak skończyć i tak z niezłym efektem. Fartuszek bardzo nam się podoba! I bardzo nam się podobał czas spędzony razem podczas szycia. Padło bardzo dużo pytań o to np. Dlaczego maszyna szyje? Dlaczego nożyczki tną… itd. Myślę, że powtórzymy to jeszcze nie raz.

 

IMG_6733

A tak prezentuje się na modelce ( i na szkolnym mundurku ;) )

IMG_6739

 

Advertisements

4 thoughts on “Projekt “must have”

  1. Śliczny fartuszek i piękny materiał :) Ostatnio coraz częściej nachodzi mnie myśl o uszyciu fartuszka, dałaś mi kolejną inspirację – w końcu muszę spróbować :)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s