Flanelowa poszewka po raz drugi

Poszewka jest dokładnie tak samo uszyta jak ta poprzednia w różyczki. Za drugim razem oczywiście poszło dużo szybciej. Zdjęcie wstawiam po to by pokazać jak prezentuje się flanela w groszki ze sklepu House of Cotton.

IMG_6767

Zapraszam również do polubienia strony Tilliou na Facebook-u.

Advertisements

Patchwork

Przez kilka ostatnich dni pracowałam nad patchworkiem do dziecięcego łóżeczka. Najpierw dekatyzacja tkanin, planowanie wzoru, cięcie i szycie, prasowanie, szycie, prasowanie, pikowanie, obszywanie. Trochę pracy przy tym jest, ale to sama przyjemność.

Oto co powstało.

IMG_6749

Do całego patchworku użyłam 4 kolorów tkanin. Tkaniny zostały zakupione w houseofcotton.pl :)

Połączenie wszystkich elementów musi być bardzo precyzyjne. Tu nie ma miejsca na pośpiech. Trzeba bardzo dużo szpilkować.

Pikowałam “po szwach”  Użyłam do tego stopki z podwójnym transportem. Absolutnie konieczność przy takim pikowaniu. Wszystkie warstwy idą równiutko, nic się nie przesuwa. Co prawda stopka hałasuje i robi się to wolniej niż w przypadku pikowania z wolnej ręki.

IMG_6753

Pikowałam zygzakiem, ponieważ bardzo trudną jest utrzymać linię prostą. Zygzak ułatwił problem krzywego szwu. I tak nie było łatwo. Przez to że górna część stopki podskakiwała ciężko było nie dostać oczopląsu.. ;)

IMG_6759

Brzeg patchworku z jednej strony przyszyty został maszynowo z drugiej ręcznie. Nawet sprawiło mi to dużą przyjemność co mnie zdziwiło bo zawsze unikam szycia ręcznego.

Będzie nam służył jako narzuta do łóżeczka. W planach mam jeszcze uszycie dodatkowych dekoracji w tej samej tonacji.

IMG_6751

Projekt “must have”

Każdy ma mam i ja (to znaczy moja córcia :)  Fartuszek został wykonany na jej życzenie. Sama decydowała o tkaninie, długości, szerokości. Już dawno widziałam, że bardzo chciała, bym jej coś uszyła. Było trochę prucia, oj było.. Ale tak to już jest jak projekt powstaje na bieżąco w głowie.. Ba!.. w naszych głowach.. To co mi się podobało, nie pasowało córci… :) Bardzo żałuję, że nie miałam pomarańczowej, zielonej, lub czerwonej tkaniny. Byłaby idealna na paski. Udało nam się jednak skończyć i tak z niezłym efektem. Fartuszek bardzo nam się podoba! I bardzo nam się podobał czas spędzony razem podczas szycia. Padło bardzo dużo pytań o to np. Dlaczego maszyna szyje? Dlaczego nożyczki tną… itd. Myślę, że powtórzymy to jeszcze nie raz.

 

IMG_6733

A tak prezentuje się na modelce ( i na szkolnym mundurku ;) )

IMG_6739

 

Zakupowo

W miasteczku w którym mieszkam jest jeden sklepik z tkaninami. Co prawda mały ma wybór ale zawsze coś znalazłam. Niestety za kilka dni już go nie będzie. Wyprzedają tkaniny z 50% zniżką.. Musiałam coś kupić.. Fajnie, bo tanio ale po zamknięciu najbliższy sklep będzie oddalony o 50 km.. Pozostanie mi chyba kupowanie tylko przez internet.

I have only one fabric shop in my town. There isn’t much choice but I always bought something. Unfortunately this shop will be closed down in a few days. There is 50% off now for all fabrics. I had to buy something. It’s nice because it’s cheap now, but after closing down the nearest shop will be located about 50 km from my town. I’ll have to shop online.

IMG_6715

IMG_6716

Jakiś czas temu postanowiłam zaopatrzyć się również w matę do cięcia, nożyk i linijkę do patchworku. Cały czas ciągnie mnie do szycia patchworków. Myślę że przy tym pozostanę. Mata jest genialna, samoregenerująca. Trochę już na niej cięłam i wciąż wygląda jak nowa. Na razie nie powiem co cięłam. Jak skończę to pokażę. Pewnie zajmie mi to jeszcze trochę czasu.

Some time ago I decided to buy cutting mat, rotary cutter and quilting ruler. All time attracts me to sew patchwork. I think this is my future. The cutting mat is self-healing what is great! I’ll have it for a long time propably. I’ve already used this mat and still looks like new. I’m working on something now. I’ll show it to you when I’m done.

IMG_6718

Wkładka do spacerówki / Strolley insert

Do uszycia tej wkładki zdecydowałam się po ostatnim praniu siedziska. Wiązało się to z odkręcaniem poszczególnych części by je zdjąć. Potem musiałam czekać aż wszystko wyschnie. Trochę zachodu z tym było. Moja młodsza córka podczas spacerów zawsze musi mieć coś do chrupania, popijania.. Niestety zawsze wiąże się to z poplamionym siedziskiem. Wkładkę mogę zdjąć w każdej chwili i wyprać w pralce.

Our strolley seat is very difficult to take off for washing, so I decided to sew strolley insert. It will be so much easier to keep the strolley clean. I can take off the insert whenever I want and put it to the washing machine.

Obrazek

Siedzisko jest dwustronne. Obie strony mają ten sam wzór. Pomiędzy warstwy materiałów wszyta jest watolina. Całość pikowałam maszyną Silvercrest i stopką do cerowania/pikowania Łucznika. Stopkę oczywiście dokupiłam oddzielnie. Maszyna świetnie się spisuje podczas pikowania “z wolnej ręki”. Gdyby tylko po zatrzymaniu igła zostawała wbita w materiał byłoby idealnie. Użyłam czarnej nitki ze względu na to, że bałam się, że coś pójdzie nie tak przy moim pierwszym pikowaniu i będzie się to rzucało w oczy. Niepotrzebne były moje obawy. Wyszło prawie idealnie ;)

The instert is double-sided. Both sides has the same design. I’ve used wadding between the layers of the fabric and free motion quilting to join everything togheter. I was afraid that something will go wrong with quilting and decided to use a black thread. It wouldn’t be so much visible.. My fears were unnecessary. It came out almost perfectly;) In my opinion Silvercrest sewing machine is great for free motion quilting. I just had to buy darning foot separately.

Obrazek.

Lamówka została wszyta całkowicie maszynowo. Jestem zbyt leniwa na przyszywanie ręczne ;) Podpatrzyłam jak to zrobić w tym filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=ljVtWHDVQVE

This video http://www.youtube.com/watch?v=ljVtWHDVQVE  shows how to finish the edges. (it’s in Polish)